Kolej, kiedyś i dzisiaj oczami maszynisty
Dodane przez admin dnia Maj 26 2018 19:15:00
Gnieźnieńska Parowozownia znów szeroko otworzyła swoje bramy dla zwiedzających w ramach trwających Dni Pary. Oprócz zwiedzania jej wnętrz zorganizowano na jej terenie również kilka atrakcji dodatkowych. Na jednej z bocznic stanął najnowszy model szynobusa Kolei Wielkopolskich, czyli pociąg spalinowy Pesa Track.
Treść rozszerzona
Dni Pary ruszyły w czwartek i skończą się dopiero w niedzielne popołudnie, czyli każdy chcący odwiedzić to miejsce ma czas, by tam jeszcze zawitać. Jedną ze stałych propozycji jest oczywiście oprowadzanie, które w tym roku odbywa się szlakiem prowadzącym do pracy każdego maszynistę. – Zwiedzamy może trochę nieznaną część parowozowni, bo zawsze opowiadamy tę ogólną historię, a rzadko się udaje to robić z perspektywy takiego zwykłego pracownika. Przechodzimy więc przez portiernię, obok szatni, stołówki, a potem idziemy do hali wachlarzowej i tam tłumaczymy, co działo się dalej z parowozem, kiedy przyjeżdżał on tutaj po służbie, bo my znamy je tylko z peronów, a nie wiemy, że trzeba było dymnicę wyczyścić i że trzeba było naprawić coś tam, co stukało lub nie działało – mówi Krzysztof Modrzejewski, prezes Gnieźnieńskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei, który zajmuje się także oprowadzaniem po dawnej parowozowni.

Więcej tutaj