Z Dębłowa na marszałka senatu
Dodane przez admin dnia Marzec 06 2012 10:00:00
Z powiatu gnieźnieńskiego wywodzi się wiele znanych osób, które odcisnęły piętno na życiu naszego kraju. O wielu z nich pamiętamy i uczymy się na lekcjach historii. Wielu innych znamy, ale nie wiemy, że urodzili się w naszym regionie. Są zapomniani i tylko pasjonaci historii o nich pamiętają. Jedną z takich osób, która wpisała się w historię Polski jest Stefan Wojciech Trąmpczyński. Był m.in. marszałkiem senatu. Urodził się w Dębłowie Król. koło Mieleszyna.
Treść rozszerzona

Za nami kolejna rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego. W tym tak trudnym dla losów Wielkopolski okresie, jednym z najwybitniejszych działaczy politycznych był Stefan Wojciech Trąmpczyński — syn Ziemi Gnieźnieńskiej.

Urodził się 8 lutego 1860 roku
w Dębłowie koło Mieleszyna w rodzinie ziemianina Aleksego i Emilii z Biedermannów. Do gimnazjum najpierw uczęszczał w Trzemesznie, ale maturę w 1887 roku zdał w Gimnazjum im. Marii Magdaleny w Poznaniu. Następnie studiował prawo w Berlinie i Wrocławiu. Po ukończeniu studiów osiedlił się w Poznaniu, gdzie został wziętym adwokatem (później notariuszem), występując w wielu głośnych wówczas procesach politycznych. Zawsze bronił interesy polskie. W latach 1890 — 1894 organizował również prywatne lekcje języka polskiego. Zasiadał też w poznańskiej radzie miejskiej (1901 — 1911), gdzie by prezesem koła polskiego. Politycznie związał się z ruchem narodowodemokratycznym. Z ramienia środowiska endeckiego w latach 1910 — 1918 piastował godność posła do sejmu pruskiego. W latach 1912 — 1918 także posła do parlamentu Rzeszy. W sejmie pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Koła Polskiego. Jako wybitny parlamentarzysta i znakomity prawnik, słynął z rzeczowej krytyki antypolskiej polityki rządu niemieckiego. W tym czasie (w 1907 roku) spod jego pióra między innymi w Monachium ukazała się broszura pod tytułem „Recht muss Recht bleiben”, w której protestował przeciw wywłaszczeniom. Pisał też memoriały piętnujące rabunkową gospodarkę niemiecką w Królestwie i na Litwie (1917).

Podczas pierwszej wojny światowej
należał do Tajnego Międzypartyjnego Komitetu Obywatelskiego, później do Centralnego Komitetu Obywatelskiego, a pod koniec wojny do Naczelnej Rady Ludowej. W okresie tworzenia się państwa polskiego odegrał niezwykle ważną rolę. Między innymi w listopadzie 1919 roku brał udział w rokowaniach w Warszawie, w sprawie utworzenia ogólnopolskiego rządu i w rokowaniach z przedstawicielami rządu niemieckiego (grudzień 1918 roku).

W czasie Powstania Wielkopolskiego
był naczelnym prezesem prowincji i rejencji poznańskiej, a 14 lutego 1919 roku został marszałkiem Sejmu Ustawodawczego. W roku 1920 członkiem Rady Ochrony Państwa, przewodniczącym Centralnego Komitetu Plebiscytowego i Komitetu Pomocy Repatriantom. Na tym nie koniec zaszczytów, bo w latach 1922 — 1928 pełnił jeszcze urząd marszałka senatu RP. Po zamachu majowym w 1926 roku, przyczynił się do uspokojenia nastrojów antypiłsudczykowskich w kraju - zwłaszcza niechętnej temu politykowi Wielkopolski. W latach 1928 — 1935 był posłem z ramienia Związku Ludowo—Narodowego, potem Stronnictwa Narodowego.

Dał się poznać
jako nieprzejednany krytyk polityki sanacyjnej, między innymi interpelacją w głośnej sprawie generała Zagórskiego i odważnymi zeznaniami w procesie brzeskim. Z przekonania był liberałem, toteż z rezerwą odnosił się do totalitarnych tendencji, jakie poczęły brać górę w szeregach Stronnictwa Narodowego i po roku 1935 wycofał się z życia politycznego.

Okupację hitlerowską
przeżył w Warszawie, dokąd został wysiedlony już w 1939 roku. Nie zerwał wówczas kontaktów z Wielkopolską, bowiem współpracował z delegatem rządu Cyrylem Ratajskim i innymi osobistościami. Po powstaniu warszawskim osiadł w Milanówku, ale już wiosną 1945 powrócił do Poznania, gdzie zmarł 2 marca 1953 roku.

Tadeusz Panowicz

Fot. (Źródło Tadeusz i Karol Rzepeccy, Sejm i Senat 1928-1933, Poznań 1928)