O znaczeniu kobiet na średniowiecznych dworach
Dodane przez admin dnia Czerwiec 24 2012 10:00:00
Średniowiecze to czas, który zarówno w dziedzinie społecznej, politycznej i kulturalnej był zdominowany przez mężczyzn. Nie każdy jednak wie, jak istotne znaczenie w procesach decyzyjnych potężnych tego świata odgrywały kobiety – królewny, księżniczki, żony królów, matki i ich dzieci. O roli niemieckich i polskich kobiet rozmawiali uczestnicy konferencji naukowej zorganizowanej w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Gnieźnie.
Treść rozszerzona
Konferencja naukowa poprzedziła wyruszenie w drogę grupy kilkudziesięciu wędrowników z Polski i Niemiec, którzy zorganizowali już dziesiątą edycję pielgrzymki ekumenicznej z Gniezna do Magdeburga. Marsz ma zakończyć się 30 czerwca a przez ten czas pątnicy zobaczą m.in. Puszczę Zielonkę, Poznań oraz Berlin. Zanim to jednak nastąpi, grupa została przywitana przez Dariusza Pilaka, starostę powiatu gnieźnieńskiego a następnie wysłuchała trzech prelekcji naukowych o roli polskich i niemieckich kobiet w średniowieczu.

Jak przyznaje starosta Dariusz Pilak, wieki średnie pokazują nam, że już wówczas rola płci pięknej na średniowiecznych dworach była znacząca, choć dzisiaj możemy tego nie dostrzegać. – Aktywność kobiet już wcześniej wzrastała, dlatego też dzisiejsze sympozjum pokazuje, że już w średniowieczu kobiety miały swoje miejsce do odegrania. I choć bardzo często były gdzieś z boku, w cieniu wielkich władców, to bez wątpienia istotne wydarzenia z tego okresu dla Polski nie mogłyby mieć miejsca – ocenia D. Pilak.

Pierwszym prelegentem podczas konferencji był dr Leszek Wetesko z Zakładu Studiów Gnieźnieńskich Instytutu Kultury Europejskiej UAM w Gnieźnie. Naukowiec skupił się na postaci Ody, pierworodnej córki Dytryka (Teodoryka), margrabiego Marchii Północnej z rodu Haldensleben, która poślubiła Mieszka I prawdopodobnie w 979 lub 980 roku. - Jej poświęcenie dało naszemu państwu wiele korzyści - miała swój udział w chrystianizacji Polski a także uwolnieniu jeńców wojennych. Oda cieszyła się dużym poważaniem, miała wysoką pozycję. Można z całą pewnością przyznać, że małżeństwo Mieszka I z Odą przyczyniło się do wzrostu prestiżu polskiego władcy – przyznał dr Wetesko.

Niemniej istotną rolę w historii odegrała Rycheza Lotaryńska, córka palatyna reńskiego Erenfrieda Ezzona i Matyldy, córki Ottona II, siostry Ottona III. Na mocy jednego z postanowień zjazdu w Merseburgu w 1013 roku została poślubiona przez Mieszka II Lamberta, co stanowić miało przypieczętowanie zawartego wówczas pokoju: - Dla młodej kobiety urodzonej w jednym z najważniejszych rodów Rzeszy, spędzającej swoje dzieciństwo w kulturowym centrum ówczesnej Europy, jakim była Nadrenia, pobierającej nauki w znanych klasztorach, przyjazd do Polski był nie lada wyzwaniem. Rycheza była bardzo dobrą matką i dbała o solidne wykształcenie swoich dzieci.

Biorąc pod uwagę te dwie postaci, można wymienić wiele zalet, które zawdzięczają im Polacy. Dzięki małżeństwom z Niemkami, polscy władcy zostali włączeni do europejskiej rodziny królów.

W dalszej części konferencji nawiązano do polskich kobiet, bez których historia prawdopodobnie nie miałaby znanego nam kształtu. Chodzi tutaj przede wszystkim o postacie córek Mieszka III oraz postać św. Jadwigi Śląskiej, do których nawiązali Gierlinde Stromeier – Wiederanders oraz Norbert Kersken, niemieccy znawcy historii I kultury średniowiecza.

Paweł Brzeźniak