Trzemeszeński akcent podczas wręczania nagród im. Witolda Hulewicza
Dodane przez admin dnia Listopad 23 2013 23:00:00
Karol Adamski, uczeń gimnazjum w Trzemesznie uczestniczył w uroczystości wręczenia nagród im. Witolda Hulewicza w Domu Literatury w Warszawie. Zaproszenie na galę było nagrodą, jaką Karol otrzymał w konkursie historyczno-literackim „Pamięć nieustająca” za reportaż pt. „Śladami Witolda Hulewicza” poświęcony związkom Witolda Hulewicza z Trzemesznem i latom jego nauki w trzemeszeńskim progimnazjum. Na pracę Karola szczególną uwagę zwrócił Romuald Karaś, członek jury konkursu „Pamięć Nieustająca”, zarazem przewodniczący kapituły Nagrody im. Witolda Hulewicza.
Treść rozszerzona
Nagroda im. Witolda Hulewicza została ustanowiona w stulecie jego urodzin przez Zarząd Oddziału Warszawskiego Związku Literatów Polskich oraz Oficynę Literatów i Dziennikarzy „Pod Wiatr". Witold Hulewicz, uczeń i absolwent trzemeszeńskiego progimnazjum z 1913 roku, był wybitnym tłumaczem literatury niemieckiej, pisarzem, jednym ze współtwórców Polskiego Radia, twórca polskiego teatru radiowego, a w czasie okupacji redaktorem naczelnym konspiracyjnego pisma „Polska żyje”. Aresztowany i przesłuchiwany prze wiele miesięcy nie wydał nikogo z kolegów konspiratorów, został zamordowany w Palmirach w 1941 roku. Nagroda jego imienia należy do niezwykle prestiżowych nagród a uroczystość jej wręczania gromadzi wybitne i zasłużone postacie ze świata kultury i sztuki.

Nie inaczej było w tym roku podczas XVIII edycji. Nagrodę główną otrzymał prof. Tytus Karlikowski, światowej sławy naukowiec w dziedzinie ochrony lasów, członek Szarych Szeregów, bohater powstania warszawskiego, żołnierz batalionu „Zośka”. Laudację na jego cześć wygłosiła Barbara Wachowicz. W swoim wystąpieniu wzruszony Pan Profesor nawiązał do czasów wojny wspominając swoich kolegów Janka „Rudego” Bytnara, Tadeusza Zawadzkiego i Aleksego Dawidowskiego.

Ponadto nagrody wręczono 14 innym osobom m.in. rzeźbiarzowi profesorowi Janowi Myjakowi, rektorowi warszawskiej ASP, na cześć którego laudację wygłosił Olgierd Łukaszewicz, tłumaczowi i dziennikarzowi Tadeuszowi Olszańskiemu, pisarzowi Robertowi Jarockiemu, Aleksandrowi Kołyszce – pochodzącemu z Białorusi nauczycielowi, który dba o polskie ślady Mickiewicza, historykowi prof. Marianowi Markowi Drozdowskiemu i znanej dziennikarce radiowej i telewizyjnej Marii Szabłowskiej.

Uroczystość prowadził Romuald Karaś, a uświetnili ją aktorzy Ewa Sewera i Andrzej Ferenc, którzy czytali m.in. biografię Witolda Hulewicza, jego wiersze i fragmenty prozy Stefana Żeromskiego. Obecni byli także żyjący powstańcy warszawscy z batalionu „Zośka”, znani pisarze tacy jak Zofia Posmysz i Jacek Bocheński.

- Była to niezwykle ciekawa uroczystość - mówi Karol Adamski. - Wspaniała lekcja historii, kultury i języka polskiego. Bardzo się cieszę, że mogłem w niej uczestniczyć, poznać tak ciekawe osobistości, jak choćby Barbara Wachowicz i chwilę z nimi porozmawiać – dodaje.

Przedstawicielom trzemeszeńskiego gimnazjum udało się również nawiązać bliższy kontakt z Romualdem Karasiem i przedstawicielami powstającego właśnie Towarzystwa im. Witolda Hulewicza. Być może już wkrótce młodzież z trzemeszeńskiego gimnazjum i liceum będzie mogła obejrzeć, dzięki uprzejmości warszawskiego środowiska, polsko-niemiecki film dokumentalny pt. „Inny. Życie Witolda Hulewicza”.

Warto dodać, że prócz Witolda nauki w Trzemesznie pobierali jego bracia - Bohdan Hulewicz - organizator powstania wielkopolskiego, później attache wojskowy II RP w USA oraz Jerzy Hulewicz - artysta, plastyk i literat. Bracia Hulewiczowie w czasie nauki w trzemeszeńskim progimnazjum zaangażowani byli w konspiracyjna działalność w Towarzystwie Tomasza Zana.

(or/ma)