„Zawsze wierzyłem w potencjał turystyczny powiatu gnieźnieńskiego”
Dodane przez admin dnia Grudzień 30 2013 10:00:00
Dlaczego Gniezno i powiat gnieźnieński mają szansę wyjść pod względem turystycznym z cienia Poznania? Jakie zmiany czekają nas w 2014 roku na Szlaku Piastowskim? Czy kierunki rozwoju turystyki przyjęte przez Starostwo Powiatowe w Gnieźnie to „strzał w dziesiątkę”? W jaki sposób można wykorzystać w naszym powiecie wielki potencjał drzemiący w turystyce wodnej? O tym z Dariuszem Pilakiem, starostą gnieźnieńskim rozmawia Karol Soberski.
Treść rozszerzona
- W połowie grudnia Wielkopolska Organizacja Turystyczna przedstawiła wyniki badań ruchu turystycznego w Wielkopolsce w latach 2011 i 2013. Wyniki są sporym zaskoczeniem dla mieszkańców Gniezna i powiatu gnieźnieńskiego. Z wniosków końcowych wynika bowiem, że w Wielkopolsce pod względem turystycznym „największe szanse na wyjście z cienia Poznania ma Gniezno”! Jak Pan przyjął te wyniki?
- Zapatruję się na te wyniki bardzo pozytywnie, ponieważ zawsze wierzyłem w potencjał, który mamy na terenie powiatu gnieźnieńskiego: turystyczny, historyczny, archeologiczny, miejsca, które chcemy pokazać. Tylko trzeba to dzisiaj ubrać w nowoczesne formy i dlatego działania, które koordynujemy, wypracowujemy w Radzie do spraw Szlaku Piastowskiego, właśnie w tym kierunku idą. I zgadzam się z tymi wynikami, ponieważ ścieżki Szlaku krzyżują się w Gnieźnie i jest to bardzo dobra okazja, by promować przy tym inne miasta, miejscowości, gminy, powiaty Wielkopolski i województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie Szlak Piastowski przebiega. W związku z czym to jest elementem nośnym dla nas. Dużo wykonaliśmy w ostatnim okresie i jeszcze więcej pracy jest przed nami. Bardzo duża przestrzeń, właśnie od strony podpatrywania, uczenia się, jak to robią inni, którzy wystartowali wcześniej jeśli chodzi o zarządzanie projektem i szlakiem, jak to funkcjonuje w sensie praktycznym i tego należy uczyć się od najlepszych. I myślę,że mamy taki potencjał, który wykorzystamy właśnie w tę stronę.

Wyniki potwierdzają to, co od różnych specjalistów i znawców usłyszeliśmy, ale w wypowiedziach indywidualnych. Dzisiaj zebrane informacje, myślę, że posłużą też samej Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej, która odpowiada za przestrzeń turystyczną i wizerunkową województwa wielkopolskiego. Wyniki tych badań będą wykorzystywane w tych warunkach, które pokazują przestrzenie dla poszczególnych obszarów i w tym obszarze, zaraz po Poznaniu jest powiat gnieźnieński. Nie ukrywam, że to mnie cieszy, ale to też potwierdza to wyzwanie działań, które są przed nami. I dobór ludzie, którzy będą współpracować z nami w tej perspektywie krótszej i wieloletniej czy długofalowej, w sensie umiejętności zorganizowania tego wszystkiego. A cały czas podkreślam – organizujemy tę przestrzeń na województwo wielkopolskie i kujawsko-pomorskie. I to jest szansa dla wszystkich, którzy w jednym i drugim województwie są na tym Szlaku.

- Czyli można śmiało powiedzieć, że w 2014 roku Powiat Gnieźnieński będzie bardzo mocno angażował się w promocję turystyki w naszym powiecie, w regionie, na Szlaku Piastowskim?
- Dokładnie tak. Będą kolejne etapy, kolejne założenia, które w Radzie ds. Szlaku Piastowskiego mamy, będzie to kolejny proces wyłaniania współodpowiedzialnych osób czy instytucji, które będą współpracować w ramach tego przedsięwzięcia. Trzeba tutaj też podkreślić, duże zaangażowanie członków Rady, którzy ze strony turystyki kulturowej są fachowcami te wskazówki nam dają. Tak naprawdę kierunek pokazany w tej chwili w raporcie z wyników badań w 2011 i 2013 roku, bardzo dobrze się wpisuje w całą strategię założeń, które przygotowujemy.

Tym kolejnym krokiem na pewno będzie pochylenie się i to w miarę szybko, nad tą instytucją, czy osobą, która będzie zarządzać Szlakiem, tak po stronie województwa wielkopolskiego, jak i druga po stronie województwa kujawsko-pomorskiego. Potwierdza to też ta konferencja, którą mieliśmy w Inowrocławiu, gdzie te dobre praktyki, jak to może funkcjonować tam zaobserwowaliśmy na przykładzie śląskiego Szlaku Zabytków Techniki. Śląsk ma kopalnie, ma przedsiębiorstwa, niektóre z minionych wieków i tym się chwali. Co my mamy? Mamy dziedzictwo Polski, dziedzictwo Szlaku Piastowskiego, dziedzictwo obiektów i to nie tylko obiektów jednego typu, tylko cały wachlarz i pod to kładziemy nakładkę tego, co około szlaku musi się wydarzyć w sensie nowoczesnych nośników, czy przystosowania przy danych obiektach tego, co wskazały oba audyty, co należy jeszcze zrobić, żeby zapewnić turyście profesjonalną obsługę w ramach pobytu na Szlaku Piastowskim.

- Można więc stwierdzić, że kierunek rozwoju turystyki wytyczony przez Starostwo Powiatowe w Gnieźnie, biorąc pod uwagę wyniki badań zleconych przez Wielkopolską Organizację Turystyczną, okazał się „strzałem w dziesiątkę”?
- To był „strzał w dziesiątkę”, a z drugiej strony, co często podkreślałem, obecność przedstawiciela naszego powiatu w zarządzie Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej, miał mieć znaczenie praktyczne, a nie tylko bierne na zasadzie trwania i samej obecności. To co się tam kształtuje i głos, który płynie z naszego powiatu jest uznawany i brany pod uwagę, jeżeli chodzi o osoby będące w zarządzie WOT-u. To z kolei daj nam impuls, do czego powinniśmy się przygotowywać w założeniach i perspektywach bliższych i dalszych. Te elementy wprowadziliśmy też w swoich zapisach i projektach do Wieloletniej Strategii Powiatu Gnieźnieńskiego, którą przyjmowaliśmy na ostatniej sesji aż do roku 2020.

- Wspomniane wyniki badań zaprzeczają też zarzutom opozycji z ostatniej sesji Rady Powiatu, która twierdziła, że obecność Powiatu Gnieźnieńskiego jedynie w Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej to tylko promocja Poznania, a nie Gniezna i powiatu gnieźnieńskiego.
- Te wyniki obalają właśnie taki stereotyp myślenia, czy nawet zakonserwowanie się w takim poglądzie. Tę przestrzeń trzeba pokazywać i cały czas zapraszamy tych, którzy w naszym powiecie chcieliby przez swoją aktywność coś w tym zakresie robić i promować nie tylko za pieniądze publiczne powiatu gnieźnieńskiego, nie tylko na zasadzie brania z budżetu. Ale poprzez aktywności, poprzez pozyskiwanie w różny sposób środków finansowych przez swoją skuteczność, plany, założenia programowe i projektowe. Ale w takiej podpowiedzi, że my jako powiat idziemy w tym kierunku, zapraszamy do tego, ale każdy partner odpowiada za siebie.

Zmiany i ruchy, które należało przygotować i w którymś momencie powiedzieć „dotąd i nie dalej”, bo teraz musimy nową kartę otwierać, potwierdza ten raport WOT-u i on pokazuje, że jesteśmy na właściwej drodze. Tę drogę kształtujemy sami i nie możemy oczekiwać, że ktoś przyjdzie z zewnątrz i nam powie, że tak będzie dobrze, i tak musicie robić. Trzeba tutaj w całym obszarze spinania tych rzeczy, tak pokierować tymi sprawami, żeby tę argumentację teraz zagospodarować praktycznie.

- Z wyników tych badań ruchu turystycznego wynika też inna ważna sprawa. Mianowicie, że w Wielkopolsce takim niewykorzystanym, ogromnym potencjałem jest turystyka wodna. Powiat gnieźnieński także ma w tym obszarze duże możliwości. Jak Pan to widzi?
- Tak, to prawda. Turystyka wodna w naszym powiecie nie jest do końca wykorzystana tak, jak mogłaby być. W przygotowanych materiałach w ramach projektu „Tu powstała Polska” jest folder poświęcony turystyce wodnej. Pokazujemy obszary i miejsca, które już dzisiaj możemy promować, ale zachęcam wszystkich kolegów samorządowców z gmin na terenie których te jeziora też leżą, żeby te szlaki wodne udrażniać. Żeby w ramach udrażniania tych szlaków budować pewna otoczkę do tego. Mamy miejscowości leżące na wieloma jeziorami i wspaniale mogą to wykorzystać w ramach promocji swojej miejscowości, i mamy takie cieki wodne, które mogą być wykorzystane łącząc gminy poprzez różnego rodzaju spływy kajakowe, regaty żeglarskie, czy imprezy wodne. Jest cała taka przestrzeń. Oczywiście z poszanowanie stref ciszy, czy innych stref chronionych. To wszystko powinniśmy mieć na uwadze, ale pokazujemy, że jest to jeden z elementów który pozwoli nam zamknąć kolejny obszar w sensie zdiagnozowania i przygotowania się w jakiejś perspektywie, co tam trzeba zrobić.

Na ten temat:
Gniezno ma największe szanse na wyjście z cienia Poznania!
Szlak Piastowski (prawie) gotowy!